Jak bardzo chciałabym teraz znaleźć się w Twoich objęciach,
Olałam Cię nie raz, fakt. Ale to przez strach,
Który tkwi we mnie aż do dziś,
Bo poza tobą nie ma nic.
Tylko znienawidzone uczucie,
Że zależy mi na kimś kogo
właściwie nie ma,
Bo stary Ty jest
namiastką cienia obecnego,
Nie widzę nic w tym dobrego.
Ale nadal jesteś mojego
serca biciem.
Mimo zmienionej kompletnie osobowości,
Ale bez Ciebie mogę teraz
zagrać o życie w kości,
Bo nie mam nic do stracenia, oprócz do ciebie słabości i
głupiej miłości.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz